Gdyby nie inni ludzie to na pewno bym się w życiu nie rozwijała. Mało tego, nawet nie wiem skąd bym czerpała inspiracje do swojego życia. Dzięki różnorodności poglądów a już szczególnie odmiennym poglądom od moich rozwijam swoje widzenie świata.
Dzisiaj dostaliśmy zapytanie o usługę przeprowadZenia badan osobowości menedżerów i badań zespołu. Sponsor podał nazwy konkretnych testów. I takie przemyślenia mnie naszły... a raczej wróciły do mnie... Jak to jest że bardziej ufamy kwestionariuszom, tak zwanym „testom”, niż obserwacjom.. Kiedy odpowiadamy na pytanie kwestionariusza to co uznajemy za bardziej wiarygodne źródło informacji? Kiedy menedżer chce aby jego zespół potraktować testem to co tym samym mówi swojemu zespołowi? Że nie ufa swoim obserwacjom? Że nie ufa ich obserwacjom siebie samych? Na bazie wyników podejmuje decyzje odnośnie np trafnego doboru ludzi do zadań. Jeśli by nawet założyć, że testem dowiemy się „prawdę” o pracowniku, ale on siebie tak nie postrzega, to przydzielając go do zadań (zgodnie z wynikami testu a niezgodnie z jego postrzeganiem siebie) czy uzyskamy jego zaangażowanie w te działania? Jakbyśmy mówili: "Teraz pracowniku będziesz szczęśliwszy, choć jeszcze tego nie rozumiesz, bo nie wiesz tyle o sobie co ja o tobie...".
A może jednak lepiej postawić na zaufanie pracownikowi i stworzyć mu okazje do lepszego poznania siebie? By jego postrzeganie siebie samego mogło skutkować doborem zadań (dokonywanym przez niego?) najtrafniejszym z możliwych?
Prowokuję tutaj, choć płynie we mnie krew badacza i 14 lat pracy naukowo-badawczej. Otwieram dyskusję nie w temacie „czy badania i testy?” tylko „w jakich okolicznościach?” „Do czego?”. A w sumie to najpewniej klucz w odpowiedzi na pytanie: Co zrobi menedżer z wynikami?..
Joanna Rajang
Ps: Osobną kwestią jest to, z jakiego powodu my sami tak lubimy się testować (byle moc potem samemu zdecydować czy ktoś wyniki widzi). Ta kwestia to z pewnością obszar asertywności, tresury wychowawczej jakiej zostaliśmy poddani itp... o tym może następnym razem... jak mnie mocniej najdzie albo dzięki komuś wróci do mnie.. :)