Nie zadbasz o siebie, jeśli nie wiesz, czego naprawdę chcesz…

 

 

Żyjemy w czasach, kiedy świat próbuje nam powiedzieć, czego chcemy, czego pragniemy. Zdecydowanie otoczenie mówi nam o naszych potrzebach częściej, niż my sami sobie mówimy. Wchodzę do sklepu, a tu sprzedawca mówi mi, że bez tego właśnie produktu mam gorsze życie, czyli potrzebuję go, żeby moje życie było lepsze. Odpalam internet i dowiaduję się, że taki produkt jest fajny, potrzebny, korzyści z niego takie a takie. I gdzie się nie obejrzę to działy marketingu zadbają o to, aby mu powiedzieć czego chcę. One myślą o mnie i moich potrzebach zdecydowanie częściej niż ja sama o nich myślę. Problem jednak w tym (jak dla kogo problem), że jestem niepowtarzalną jednostką, a działy marketingu generują moje potrzeby zgodnie z BIG DATA, zakwalifikowując mnie go grup pewnych, wiekowych, płciowych, intelektualnych, rodzicielskich i jeszcze stu innych. A dlaczego warto znać swoje potrzeby? Powodów jest wiele, jeden z nich, jest taki, że nie będziemy w stanie zadbać o siebie i swoje relacje, jeśli nie będziemy wiedzieć czego naprawdę chcemy.

O asertywności potocznie mówi się, że jest to sztuka mówienia nie. A ja powiem, że to połowa prawdy. Druga jest taka, że jest to sztuka mówienia TAK. Asertywność jest bowiem umiejętnością działania w zgodzie ze sobą i swoimi potrzebami. Prowokacyjnie… czy bardziej asertywny jest ten, który odmawia szefowi wykonania dodatkowego zadania, kiedy zadanie go ciekawi, ale współpracownicy patrzą i czekają na jego NIE, czy może bardziej asertywny będzie ten, który zgadza się  na dodatkowe zadanie, pomimo, że inni czekają na jego NIE?

Asertywność i pozostawanie w zgodzie ze sobą jest umiejętnością wymagającą i nie prostą. Wymaga od nas przede wszystkim świadomości własnych potrzeb i to jeszcze z perspektywy tu i teraz jak również z perspektywy jutro i za tydzień. Wymaga od nas rozumienia, że potrzeby innych mogą być w każdej sytuacji zupełnie inne, i kiedy nasze serce mówi: CHCĘ, to inne może mówić: TYLKO NIE TO. I w każdym przypadku to jest ok. Pozostając w zgodzie ze sobą jesteśmy w stanie obronić własne stanowisko, natomiast działając bez refleksji nad sobą, trudno znaleźć argumenty, trudno więc skutecznie postawić granicę.

A Ty dokładnie wiesz, czego potrzebujesz?

 

dr Joanna Rajang